Decyzja, że zrobimy to po raz trzeci zapadła juz po udanej imprezie w 1994...
...Przygotowania trwały przez cały rok i zaowocowały: sponsorem "strategicznym" Browary Lech Wielkopolski S.A. który dał 20 kufli na nagrody... i pokrył koszty dwóch kapel... A my zaprosiliśmy "Swawolnego Dyzia" z Wrocławia i to był strzał w dziesiątkę. Dyzio podczas koncertu poderwał do zabawy cały zlot. Po za tym mimo wielu przygotowań liczaba uczestników przerosła nasze oczekiwania. Zajechało 500 motocykli, a zarejestrowanych uczestników było ponad 1000... Tym razem nie będę sie rozpisywał jak było bo prasa zrobiła to za nas. co prawda jak zwykle trochę nakręcili ale tytuły artykułów oddają klimat w 100%. Poczytajcie więc sami, a potem rzućcie okiem na fotki, a poczujecie sami atmosferę tych gorących dni...