1992 - 2012 * ClassiC Veteran Motorcycle Club Poland * 20 lat na motocyklowym szlaku!
Classic Veteran Motorcycle Club Poland
Strona główna Wydarzenia 1994 10-12 czerwca 1994 roku - Nasz Drugi Zlot
10-12 czerwca 1994 roku - Nasz Drugi Zlot
piątek, 12 sierpnia 2011 12:16

Przyszła pora, aby zorganizować nasz II zlot.

(oryginalny tekst z kroniki klubowej prowadzonej przez Kingę i Darka)

Po spotkaniach trzeba było zabrać się do pracy. Przemek załatwił tańsze znaczki niż rok temu i w większej ilości. Były problemy z terenem zlotu. Jankowo Dolne odpadło ze względu na strefę ciszy, którą tam wprowadzono. Następne miejsce to ośrodek nad Borzątwią, ale to także odpsdło. Pozostało nam Cielimowo gdzie znajduje się poligon wojskowy. Wykosiliśmy teren, ogrodziliśmy, postawiliśmy WC oraz kufę z wodą i teren był przygotowany na najazd motocyklistów. Część klubowiczów zwyczajem z zeszłego roku "koczowała" już od czwartku... aż nadszedł ten dzień...

PIĄTEK - rozpoczęcie zlotu. Pierwsi uczestnicy przyjechali w godzinach popołudniowych ze Zgorzelca. Czas mijał, a motocykli nie przybywało w takim tempie, w jakim się spodziewaliśmy. Godzina 18.00 - mamy wpisanych ok. 25 motocyklistów. Zaczęliśmy wątpić w powodzenie tego przedsięwzięcia, aż nagle ogromna "chmara" motocykli zajechała pod bramę wjazdową. Coś drgnęło i to solidnie. Dziewczyny nie nadążyły zapisywać. Wieczorem zabrakło znaczków, a ludzi wciąż przybywało.

W SOBOTĘ rano, gdy wszyscy niemal spali, ktoś naliczył 252 motocykle, a przed paradą jeszcze kilka dojechało. Na śniadanie każdy dostał kiełbasę i chleb. Pogoda oczywiście dopisywała. W samo południe w asyście policji prawie dwie setki maszyn zawładnęło gnieźnieńskimi ulicami. Punktem docelowym był deptak, gdzie miała miejsce parada. Tłumy Gnieźnian ruszyły w stronę motocykli. Takiego najazdu jeszcze tutaj nie było. Po godzinnym postoju ruszyliśmy z powrotem do Cielimowa na zupę. Po drodze jednemu z uczestników zapalił się Ural. Pożar ugaszono, a motocykl po małym remoncie został wieczorem uruchomiony, a właściciel otrzymał pewną sumę jako największy "pechowiec".

Po obiedzie i małym odpoczynku przyszła pora na konkurencje: slalom solo i z wózkiem, ciągnięcie opony z pasażerem, przyspieszenie, wolna jazda, szukanie klamry do pasa w słomie. Uczestnictwo honorowane było piwem, a wygrana dyplomem i nagrodami, które rozdaliśmy wieczorem po kolacji. Zadowoleni z tego, że udał nam się kolejny zlot oraz, że przybyło więcej ludzi niż się spodziewaliśmy, odetchnęliśmy z ulgą, gdy nagle doszło do bójki, w której członkowie wrocławskiego "NO BRAKES" ranili jednego z uczestników, którego odwieźliśmy do szpitala. "Nasza" gnieźnieńska policja nie rozdzieliła walczących lecz "wtuliła ogony pod siebie" i odjechała.

W NIEDZIELĘ od rana, gdy wszyscy zaczęli odjeżdżać do domu doszło do zderzenia czołowego dwóch gnieźnieńskich zielonych Iży. W czasie wypadku, gdzie motocykle uległy małym deformacjom nic nie winny pasażer został raniony w kolano, które trzeba było szyć. W południe zabraliśmy się do sprzątania terenu zlotu i okazało się, że "kibel" który został pożyczony zniknął w cudowny sposób, a dokładniej został wykorzystany jako materiał opałowy do ogniska. Na najbliższym spotkaniu trzeba będzie zbudować i oddać pożyczone WC. Późnym popołudniem zaczęliśmy rozjeżdżać się i tak zakończył się nasz II zlot.

...prasa tym razem skromnie...

 

Komunikator


PARTNERZY JUBILEUSZU 1992 - 2012

20 LAT KLUBU CLASSIC

 

reklama-marmot  vforce1

spoem  szkola 

  ja-min wektor  

 

 krawczyk    lab tech dent

 

logo easy rider        logo5majoerczyk

 

pizzeria wenecja     stolarstwo mikoajczak

radio_08        hil-gaz

yako logo         k2 pizza serwis 1

 

logo-azato                         masarnia logo

znak_powiatu         red-garage

staromiejska          sigma logo

motocentrum      pc_komp_na baner

natrix    pub_prl

automobilista      motofani01

drogorad                                   passoa

miro_logo_tn     motorexdp_logo

logoprzemian                   herbmiasta

  mok     

     fabi

Partnerzy 2012

 

ALLEGRO ClassiC