1992 - 2012 * ClassiC Veteran Motorcycle Club Poland * 20 lat na motocyklowym szlaku!
Classic Veteran Motorcycle Club Poland
Strona główna ClassiC O nas... ..troszkę historii czyli motocyklowe początki Klubu ClassiC...
..troszkę historii czyli motocyklowe początki Klubu ClassiC...
wtorek, 23 marca 2010 15:33

..i tak jechali dzień za dniem, niepowstrzymani jak mrowie, torując sobie drogę wśród puszczy i przeprawiając się w bród przez wszystkie napotkane rzeki. Zawieje śnieżne wymroziły ich zimą, wiosenne deszcze wysiekały, a teraz piekło upalne słońce lipcowe.

Herb Gniezna

Na czele chorągwi jechali na swych błyszczących stalą rumakach wodzowie plemienni, trzej braci rodzeni: Lech, Czech i Rus. Każdy z nich, choć sposób dorodny, inny prezentował wygląd i naturę : Lech szczery i pogodny na smukłym Sokole, Rus milczący i zamknięty w sobie na topornym lecz mocarnym Podolsku, Czech niespokojny, bystry i ruchliwy na przydługawym Böhmerlandzie. W południe całe plemię przeprawiło się przez niewielką rzekę, która srebrzystą wstęgą łączyła w sobie łańcuch drobnych, malowniczych jezior przebłyskujących wśród drzew w prawo i w lewo. Puszcza rzedła coraz bardziej i wreszcie urwała się, jakby cięta toporem.

Przed oczyma jadących roztoczyła się piękna i rozległa dolina, a w jej głębi wznosiło się kilka niezbyt wysokich pagórków oblanych wokół wieńcem niewielkich jezior. Na najwyższym wzgórzu wznosił się potężny, stary dąb. Lechowi aż oczy roześmiały się na widok tej uroczej krainy i wstrzymał bezwiednie rumaka. A oto od strony najbliższego jeziora wzbił się nagle w górę srebrnopióry ptak, potężny biały orzeł niosący zdobycz w szponach i zatoczywszy szerokie koło nad samotnym dębem na wzgórzu osiadł na jego szczycie witany radosnym kwileniem piskląt. Rus porwał za łuk i poderwał rumaka, ale Lech położył mu łagodnie dłoń na ramieniu: - "Zaczekaj, mój bracie ! Oto sam Bóg najwyższy, gromowładny i wszystkowidzący Światowid zsyła nam znak swój widoczny. Tego orła białego przyjmuję za godło ludu swego, a wokół dębu zbuduję gród swój książęcy i od orlego gniazda Gniezdnem go nazwę."

Wojowie i starszyzna wznieśli okrzyk na znak zgody trzykrotnie ale brat książęcy, Rus, zmarszczył sokole brwi i po namyśle odpowiedział : "Piękna to jest dolina, ale nas jest mnogo jako piasku w tych jeziorach, nie wyżywi wszystkich ta ziemia." Więc zrobili wiec wszystkich wojów i starszyzny rodów i uradzili wspólnie zgodnie jak postąpic należy. I rzkł Lech: . - "Bracia moi ja ze swym ludem tutaj ostanę, a Wy Czechu i Rusie idźcie dalej szukać dla swych plemion dziedzin. A spotykać sie będziemy na dorocznych zjazdach braterskich, które to w wiekach przyszłych ZLOTMI i RAJDAMI okrzyknięte zostaną."...

ClassiC Veteran Motorcycle Club Gniezno

... a jak się historia Klubu ClassiC dalej potoczyła na tych stonach poznać możecie...

 

Komunikator


PARTNERZY JUBILEUSZU 1992 - 2012

20 LAT KLUBU CLASSIC

 

reklama-marmot  vforce1

spoem  szkola 

  ja-min wektor  

 

 krawczyk    lab tech dent

 

logo easy rider        logo5majoerczyk

 

pizzeria wenecja     stolarstwo mikoajczak

radio_08        hil-gaz

yako logo         k2 pizza serwis 1

 

logo-azato                         masarnia logo

znak_powiatu         red-garage

staromiejska          sigma logo

motocentrum      pc_komp_na baner

natrix    pub_prl

automobilista      motofani01

drogorad                                   passoa

miro_logo_tn     motorexdp_logo

logoprzemian                   herbmiasta

  mok     

     fabi

Partnerzy 2012

 

ALLEGRO ClassiC